Urodził się pierwszego września 1912 roku w położonym koło Czarnego Dunajca Odrowążu. Wojciech Dusza całe swoje dorosłe życie związał jednak z Puławami, gdzie zamieszkał po odbyciu zasadniczej służby wojskowej w marynarce wojennej. We wrześniu 1939 r. walczył jako starszy bosman w szeregach Flotylli Pińskiej, dostał się do niewoli niemieckiej, a następnie uciekł z transportu jenieckiego i powrócił do Puław. Niedługo po tym ożenił się, otrzymał też zatrudnienie w sklepie galanteryjnym. Stosunkowo szybko wstąpił w szeregi puławskiego Związku Walki Zbrojnej, lecz po wsypie, jaka miała miejsce wiosną 1941 r., musiał opuścić ten region Polski i zagrożony aresztowaniem wyjechał na Podhale.

Początkiem września 1943 roku na oddział spadły pierwsze ciosy. Niemcy w zakopiańskim „Palace” złamali Mieczysława Bittnera „Thora”, którego aresztowali podczas zasadzki na Wacława Krzeptowskiego i tworzą fikcyjną grupę partyzantów z którą atakują siedzibę oddziału w Bielance. Zabito 2 osoby a wiele osób zatrzymano i przewieziono do „Palace” w Zakopanem między innymi w  Odrowążu aresztowano rodziców Wojciecha Duszy – Michała i  Salomeę oraz jego siostrę Marie i brata Bronisława. W tym czasie „Szarota” wraz oddziałem przebywa w okolicach Gubałówki i zdaje sobie sprawę, że Niemcy wiedzą o jego działalności oraz znają jego tożsamość. Zapowiada swoim ludziom, że mają tylko jeszcze wykonać wyrok na „znanej osobistości”, a następnie wycofać się z tego rejonu i przeczekać. Wojciech Dusza „Szarota” po raz ostatni widziany jest żywy 7 października 1943 rok w Słodyczkach przysiółku wsi Nowe Bystre, skąd pod wieczór wyrusza w rejon Białego Dunajca.